Rok 1918 był ciężki dla Niemiec, w tym dla Prus Wschodnich. Na tych terenach mieszkańcy byli szczególnie rozgoryczeni przedłużającą się wojną, była to bowiem jedyna prowincja Niemiec, gdzie toczyły się działania wojenne. W obliczu przegranej wojny i trudności gospodarczych, pod koniec roku Niemcy stanęły na progu rewolucji. Uważa się, że ten wybuch został wywołany, tak jak w innych częściach Niemiec, głównie przez prokomunistycznych spartakusowców (Związek Spartakusa – marksistowski ruch rewolucyjny, działający w Niemczech podczas I wojny światowej. Przywódcami związku byli m.in. Róża Luksemburg, Karl Liebknecht i Julian Marchlewski). Przebieg wystąpień we wszystkich miejscach był podobny. W całym kraju wybuchały strajki i zamieszki. W zajętych przez rewolucjonistów miastach tworzono rady żołnierskie i robotnicze oraz odsuwano od urzędu dotychczasowe władze.

W 1948 roku przeniesiono z Morąga do Ostródy Państwowe Liceum Pedagogiczne. Szkołę ulokowano w budynku byłego Kaiser Wilhelm Gymnasium (obecnie LO Nr 1 im. Jana Bażyńskiego). Jej głównym zadaniem było przygotowanie absolwentów do pracy dydaktyczno- wychowawczej w szkołach podstawowych. Od 1952 roku parter budynku zajmowała nowo utworzona podstawowa Szkoła Ćwiczeń, w której uczniowie ostatniej klasy liceum, pod okiem doświadczonych pedagogów, „na żywym organizmie” mogli sprawdzić w praktyce nabyte umiejętności dydaktyczne (stąd nazwa szkoły).

Profesor Andrzej Burda, w wydanej w 1987 roku przez Wydawnictwo Lubelskie książce p.t. "Przymrozki i Odwilże", tak pisze o drugim w kolejności, po Stefanie Cendrowskim, powojennym staroście ostródzkim, Tadeuszu Raczyńskim: W maju 1946 roku miał miejsce ożywiony napływ spraw i doniesień od obywateli o wypadkach nadużyć i szkodnictwa gospodarczego (...) Wpłynęły doniesienia na starostów powiatowych: Tadeusza Raczyńskiego w Ostródzie i Zielińskiego w Pasłęku (...)

Jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem przez generała Jaruzelskiego stanu wojennego, w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku, na trasie E-7 w okolicach Ostródy milicjanci zorganizowali „kocioł”, w który wpadali powracający z Gdańska do Warszawy, nieświadomi odbywającego się właśnie wojskowego zamachu stanu, członkowie Komisji Krajowej „Solidarności”. Wśród zatrzymanych znalazł się między innymi profesor Bronisław Geremek.

Bieda, wysokie bezrobocie, rozczarowanie kolejnymi rządami Republiki Weimarskiej i przekonanie o potrzebie silnego przywództwa - wszystko to sprawiło, że pruscy Mazurzy wręcz zakochali się w Adolfie Hitlerze i jego socjalnych obietnicach. To właśnie w mazurskich powiatach Prus Wschodnich, naziści cieszyli się najwyższym poparciem. W powiecie ostródzkim, w ostatnich wolnych wyborach z marca 1933 roku, na NSDAP zagłosowało aż 63% mieszkańców!

Więcej artykułów…

zgoda
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Możesz samodzielnie decydować o tym czy, jakie i przez jakie witryny pliki cookie mogą być zamieszczana na Twoim urządzeniu. Przeczytaj: jak wyłączyć pliki cookie. Szczgółowe informacje na temat wykorzystania plików cookie znajdziesz w Polityce Cookie.